20.10.2010 23:59 8
opublikowana w: Iskry Polskości!, Katastrofa smoleńska, n e c k l i n e land, PiSmo., REPUBLIKANIN, Smoleńsk 10.04.2010, SMOLEŃSK 2010

Zabójstwo E.Wróbla - kolejna ofiara Smoleńska?

 .SMOLEŃSK 2010.

 

KATASTROFA SMOLEŃSKA A ŚMIERĆ EUGENIUSZA WRÓBLA

 

Coraz więcej poszlak wskazuje na związek pomiędzy zabójstwem Eugeniusza Wróbla, byłego wicewojewody katowickiego i wiceministra transportu w latach 2005-2007 (w rządzie PiS)  a katastrofą smoleńską. Śmierć Eugeniusza Wróbla nastąpiła na 4 dni przed przekazaniem Polsce raportu rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Były wiceminister na co dzień był wykładowcą na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Był również inicjatorem powstania Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, wybitnym ekspertem lotniczym,  specjalistą w dziedzinie systemów sterowania lotem samolotów oraz nawigacji satelitarnej dla lotnictwa. W swojej pracy naukowej zajmował się również tematyką z zakresu teleinformatyki w transporcie lotniczym. Ponadto zajmował się problemami światowych i europejskich instytucji i organizacji transportu lotniczego oraz krajowym i międzynarodowym prawem lotniczym.  Doktor Eugeniusz Wróbel niedawno był moderatorem na międzynarodowej konferencji poświęconej problemom nawigacji lotniczej. Był  jednym z niewielu polskich ekspertów lotniczych, mogących merytorycznie ocenić raport MAK pod kątem jego wiarygodności.

Eugeniusz Wróbel w rozmowach prywatnych prezentował swoje przekonanie, że dotychczas podawane wyniki śledztwa są całkowicie niewiarygodne. Poddawał też w wątpliwość, że części Tupolewa złożone na lotnisku w Smoleńsku to pozostałości prezydenckiego TU-154. W ostatnich tygodniach nawiązał współpracę z Parlamentarnym Zespołem ds. Wyjaśnienia Katastrofy Smoleńskiej i było wielce prawdopodobne, że będzie występować jako ekspert. Wykładowca Politechnice Śląskiej spełniał także wszelkie kryteria, aby być powołanym w skład biegłych polskiej prokuratury.

Zdaniem posła Jerzego Polaczka (PIS) Eugeniusz Wróbel był osobą bardzo zaangażowaną we wszelkie kwestie związane z wyjaśnieniem katastrofy smoleńskiej. Służył swoim doświadczeniem i wiedzą na temat lotnictwa. Polaczek konsultował z nim treść części interpelacji poselskich kierowanych w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu z prezydentem RP na pokładzie. – Był w tym temacie wyjątkowo na bieżąco. Mogę śmiało powiedzieć, że Eugeniusz był jedną z niewielu osób w kraju, które w sensie intelektualnym i przedmiotowym byłyby w stanie formułować wnioski i uwagi, słowem – odnosić się do całokształtu raportu MAK – ocenił.

Oficjalna wersja śmierci zakłada, że zabójcą jest 30 letni syn byłego ministra. Miał on dokonać tej potwornej zbrodni w ostatni piątek w domu swoich rodziców; prokuratura twierdzi, że w trakcie kłótni o pieniądze zabił ojca nożem, a następnie pociął zwłoki i wrzucił je do Zalewu Rybnickiego. Podobno w Prokuraturze przyznał się do popełnienia zbrodni, jednak w trakcie przesłuchania przed sądem nie przyznał się do niczego.

Według informacji prasowych, ś.p. Eugeniusz Wróbel miał wzorową, szczęśliwą  rodzinę, dorosłe dzieci, które były usamodzielnione i czynne zawodowo. Wersja, w której tak makabrycznej zbrodni dokonał jego syn, wydaje się mało prawdopodobna.

 

Dodaj do:Do obserwowanych Do lubczasopisma RSS komentarze
skomentuj skomentuj Komentarze do notki8 |Zgłoś nadużycie
  • trudno cokolwiek napisać

    kolejna dziwna śmierć...
    CZARNALIMUZYNA 953666 | 21.10.2010 00:10

  • @

    na pewno, dlaczego nie?
    WYWCZAS 49218236 | 21.10.2010 00:30

  • @CzarnaLimuzyna

    Masz rację - to kolejna dziwna śmierć.
    Dla przypomnienia, zginęło już wiele osób, które mogą mieć jakąś wiedzę na temat smoleńska:

    W dniu 18.04.2010 r. zginął biskup Mieczysław Cieślar. Do tragedii doszło w godzinach nocnych w dość dziwnym wypadku samochodowym. Biskup miał być następca ks.Adama Pilcha - który zginał w Smoleńsku. Wśród współpracowników zmarłego mówi się, że po katastrofie bp Cieślar otrzymał sms-a od ks. Pilcha, który przeżył katastrofę.

    W dniu 28.05.2010 r. w Opolu odnaleziono zwłoki Dr.Dariusza Ratajczaka, który również zginął w bardzo zagadkowych okolicznościach. Był doktorem historii znanym z niezależnych a czasem kontrowersyjnych poglądów (m.in. był jedyną osobą w Polsce skazaną za tzw. "kłamstwo oświęcimskie". W ostatnich tygodniach przed śmiercią wyrażał zainteresowanie badaniami katastrofy smoleńskiej.

    Krzysztof Knyż - operator Faktów w telewizji TVN zginał w dniu 02.06.2010 r. Pracował z Wiktorem Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy, co media odkryły po 10 dniach). Śmierć operatora została nieomal przemilczana przez media.

    W dniu 06.06.2010 r. zginał prof. Marek Dulinicz. Był szefem grupy archeologów, która miała wyjechać do Smoleńska. Zginął w dziwnych okolicznościach w wypadku samochodowym.

    Kolejne zagadkowe zdarzenie dotyczy Wojciecha Sumlińskiego, dziennikarza śledczego zajmującego się katastrofą smoleńską. Tym razem niedoszła ofiara przeżyła zamach. W dniu 08.06.2010 r. Sumliński miał groźny wypadek drogowy w Białej Podlaskiej. Dziennikarz uderzył samochodem w mur cmentarny. W oponie znaleziono poziomo wbity gwóźdź, który ją przedziurawił. Sumliński złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

    Pod koniec ubiegłego roku zdarzyła się inna dziwna historia. W przeddzień Wigilii, 23.12.2009 r. dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska, Grzegorz Michniewicz, powiesił się na kablu od odkurzacza. Nie zostawił listu pożegnalnego. Na kilka godzin przez tragedią Grzegorz Michniewicz przeprowadził trzy rozmowy telefoniczne, będąc - według relacji swoich rozmówców - w bardzo dziwnym, nietypowym dla siebie nastroju. Rozmawiał z żoną, pewnym urzędnikiem i ze swoim przyjacielem, a także wysłał serię SMS-ów. Michniewicz miał dostęp do wszystkich, nawet najbardziej tajnych dokumentów premiera Tuska. Przez jego ręce przechodziła cała korespondencja do premiera - w tym prywatna.

    Ponadto dwa tygodnie po katastrofie smoleńskiej, dniu 27.04.2010 r. odkryto zwłoki oficera operacyjnego Stefana Zielonki, szyfranta WP z dostępem do tajnych szyfrów NATO. Wg oficerów wywiadu umiejętności S.Zielonki umożliwiłyby mu bez trudu rozszyfrowania kodów z telefonów satelitarnych prezydenckiego samolotu. Nie można wykluczyć hipotezy, że polski oficer został porwany przez Rosjan na długo przed planowanym zamachem i wykorzystany do złamania szyfrów.
    CATO234 9133 | 21.10.2010 01:05

  • chyba chochlik

    Bez najmniejszej złośliwości, chciałbym zwrócić uwagę na błąd w parafrazie cytatu łacińskiego znajdującego się jako motto tuz pod Pańskim nickiem. Przypuszczam, że jest to zwyczajna pomyłka literowa, niemniej jestem dość wyczulony na takie sprawy, więc zwracam uwagę i proszę o poprawienie, jeśli to możliwe.
    Oczywiście powinno być - ceterum censeo communismum esse delendum.
    Pod hasłem tak sformułowanym podpisuje się obiema rękami i ślę wyrazy szacunku.
    KOSTKA259 01 | 21.10.2010 23:10

  • @kostka259

    Chochlik, chochlik, ale jaki złośliwy. Oczywiście ma Pan stuprocentową rację. Już poprawiam! Motto brzmieć powinno: "ceterum censeo communismum esse delendum". "Communismus" posiada rodzaj męski, stąd accusativus "communismum", zatem dopasowany do niego imiesłów ponad wszelką wątpliwość brzmieć winien "delendum".
    Dziękuję za zwrócenie uwagi, pozdrawiam serdecznie
    CATO234 9133 | 22.10.2010 09:02

  • @Cato234

    Zauważmy jaka zmowa milczenia panuje w mediach w przypadkach śmierci:
    śp. biskupa Mieczysława Cieślara
    śp. dr. Dariusza Ratajczaka
    śp. Krzysztofa Knyża
    śp. prof. Marak Dulinicza
    śp. Grzegorz Michniewicz
    śp. Stefana Zielonki
    a także co do wypadku Wojciecha Sumlińskiego.

    CATO234 9133 | 22.10.2010 13:51

  • @Cato234

    Ten podział Polaków i awantury polityczne są skutkiem przemyślanego działania (nie)rządu Tuska mającego na celu , przykrycie nieudolności PO - wskiego (nie)rządu.Niestety nikt nie przewidział,że może dojść do zbrodni. Tusk, 90% czasu na konwencji wyborczej PO, poświęcił atakowaniu PIS - u i Kaczyńskiego oraz na zastraszaniu Polaków PIS - em.Tusk o gospodarce gadał niewiele bo i nie miał o czym . Fanatyzm POpieraczy sięga już dna ! Jeśli się nie potrafi rządzić gospodarką i doprowadza Polskę do ruiny, a Polaków zadłuża pod hasłami "Zielona wyspa" , "By żyło się lepiej" itp. to najlepiej znaleźć kozła ofiarnego w postaci PIS i ciągle o nim mówić, straszyć i podburzać. Właśnie tak postępują politycy PO, są mistrzami propagandy i obracania kota ogonem. Niestety spora liczba naiwnych Polaków daje się na to nabrać. Doszło do tego,że PLATFORMA wyhodowała na kłamstwie i pomówieniach fanatyków, którzy zaczynają już mordować. PIS oddał Tuskowi w 2007 roku Polskę w bardzo dobrej kondycji gospodarczej. Tusk do końca 2009 roku twierdził,że w Polsce nie ma kryzysu.Przypomnę ,że już po objęciu przez PO rządów (jak jeszcze nie było kryzysu) w połowie 2008 PKB już zaczęło ostro spadać, PO nie przedstawiła żadnych ustaw uzdrawiających gospodarkę mimo,że od objęcia władzy przez PIS liderzy PO opowiadali o gotowych, całych pakietach ustaw czekających w szufladach, gotowych do wdrożenia. Ten podział Polaków i awantury polityczne są skutkiem przemyślanego działania rządu Tuska mającego na celu , przykrycie nieudolność PO - wskiego rządu.Niestety nikt nie przewidział,że może dojść do zbrodni. Tusk, 90% czasu na konwencji wyborczej PO, poświęcił atakowaniu PIS - u i Kaczyńskiego oraz na zastraszaniu Polaków PIS - em.Tusk o gospodarce gadał niewiele bo i nie miał o czym . Fanatyzm POpieraczy sięga już dna ! Jeśli się nie potrafi rządzić gospodarką i doprowadza Polskę do ruiny, a Polaków zadłuża pod hasłami "Zielona wyspa" , "By żyło się lepiej" itp. to najlepiej znaleźć kozła ofiarnego w postaci PIS i ciągle o nim mówić, straszyć i podburzać. Właśnie tak postępują politycy PO, są mistrzami propagandy i obracania kota ogonem. Niestety spora liczba naiwnych Polaków daje się na to nabrać. Doszło do tego,że PLATFORMA wyhodowała na kłamstwie i pomówieniach fanatyków, którzy zaczynają już mordować. PIS oddał Tuskowi w 2007 roku Polskę w bardzo dobrej kondycji gospodarczej. Tusk do końca 2009 roku twierdził,że w Polsce nie ma kryzysu.Przypomnę ,że już po objęciu przez PO rządów (jak jeszcze nie było kryzysu) w połowie 2008 PKB już zaczęło ostro spadać, PO nie przedstawiła żadnych ustaw uzdrawiających gospodarkę mimo,że od objęcia władzy przez PIS liderzy PO opowiadali o gotowych, całych pakietach ustaw czekających w szufladach, gotowych do wdrożenia. 20 lat temu "obalono" w Polsce komunizm. Obalono tak skutecznie, że żadnemu z czerwonych nie spadł nawet włos z głowy, czołowi komuniści stali się nagle socjaldemokratami, trockiści przeobrazili się w działaczy społecznych, reżyserzy, którzy udowadniali, dlaczego AK - owcy byli straconym pokoleniem, w opozycyjnych intelektualistów, PRL - owscy prawnicy, stali się konstytucjonalistami,członkowie ZMS,PZPR, UB - ecy i kapusie - w kapitalistów pełną gębą i w ludzi roku Forbesa. A robotnicza hołota przemieniła się w robotniczą bezrobotną hołotę. Przemiana wody w wino jawi się na tym tle jako kuglarska sztuczka. Mieliśmy szansę zaobserwować, jak to można w naszym demokratycznym państwie prawa bezkarnie zastrzelić generała policji i jak do tej pory nie udało się ustalić mocodawców. Mogliśmy zaobserwować, jak po kolei są umarzane wszelkie procesy w sprawach gospodarczych, gdzie Polskę okradano na miliardy dolarów. Jak rozpadały się samochody inspektorów NIK - u, jak odwoływano kolejnych sędziów, jak ginęli świadkowie. Zaprawdę, polscy autorzy książek sensacyjnych powinni zostać uznani za grupę zawodową, którą dotknęło strukturalne bezrobocie - jak tu cokolwiek sprzedać w takich warunkach? Jak miałaby sobie poradzić Agatha Christie ze swoim Orientexpressem, kiedy w polskich więzieniach "wiesza się" trzech kolejnych światów w sprawie Olewnika ? Dzisiaj taki Lem ze swoją wirtualną rzeczywistością, lub iluzjami wywołanymi chemicznymi substancjami z "Kongresu futurologicznego" miałby miażdżącą konkurencję ze strony miłościwie nam panującego (Pijarującego, jak kto woli) premiera Tuska i sztabu jego szpeniów od marketingu politycznego, którzy co dzień fundują nam taką matrixową rzeczywistość, że firmy informatyczne powinny podkupować od nich licencje i wdrażać, wdrażać, wdrażać. Natomiast od pamiętnego kwietnia dosłownie czuję, że jestem naocznym świadkiem, jak Wielka Historia wylewa (nomen omen) ze swoich utartych od kilkunastu lat szlaków, zatacza koło i miażdży niepokornych i pechowców. Miażdży na śmietniku smoleńskiego lotniska. Widzimy, jak po tej miazdze "nasz rząd" jest w zasadzie ekspozyturą woli Rosji i Niemiec. Widzimy jak coraz bardziej uzależniamy się od rosyjskiego gazu, że nawet KE nie może tego przemilczeć i broni polskiego społeczeństwa przed Polskim rządem. widzimy jak możni Unii Europejskiej świetnie dogaduje się z Rosją naszym kosztem (Nord Stream, helikopterowce), być może niedługo uzależnimy się w kwestii energii atomowej (najnowsza rosyjska propozycja). Widzimy jak "nasze elity intelektualne" wypisują wazeliniarskie i wiernopoddańcze odezwy do bratniej potęgi i mamy deja vu - ja już to widziałem! I nawet w tej samej aktorskiej obsadzie! Widzimy rosnącą potęgę Chin, obudowanie imperium przez Rosję rywalizującej z Chinami, widzimy wycofanie się USA z obecności w Europie i chyba z kapitalizmu - przynajmniej na razie. Co dalej ? Ano POLSCE GROZI BANKRUCTWO LUB JUŻ JEST, TYLKO SKRYCIE UKRYWANE!!!przed opinią publiczną, społeczeństwem.
    Platforma Obywatelska ma na celu ochronę określonej grupy ludzi w razie upadku państwa Polskiego. Celem tej partii jest przejecie w prywatne ręce jak największej ilości majątku narodowego, co zagwarantuje samym czołowym przywódcom partii , ich rodzinom i kolesiom dostatnie życie. PO zdaje sobie dobrze sprawę z sytuacji w jakiej znajduje się Polska i polski naród wiec nie widząc ratunku dla polski stara się zabezpieczyć swój byt. Czy w takim przypadku taka parta jak PO, może tolerować partie PiS której celem jest ratowanie kraju i społeczeństwa polskiego ? Ja myślę osobiście że PiS, jest poważnym zagrożeniem dla PO, tak samo jak dla przestępcy, wymiar sprawiedliwości, a możne się mylę ?Dlaczego ludzie z PiS, muszą ginąć mordowani przez zbrodniarzy, którzy bronią swoich własnych interesów zrabowanych z dorobku narodowego ? PiS oddał Tuskowi w 2007 roku Polskę w bardzo dobrej kondycji gospodarczej. Tusk do końca 2009 roku twierdził,że w Polsce nie ma kryzysu.Przypomnę, że już po objęciu przez PO rządów (jak jeszcze nie było kryzysu) w połowie 2008 roku, PKB już zaczęło ostro spadać, PO nie przedstawiła żadnych ustaw uzdrawiających gospodarkę mimo,że od objęcia władzy przez PIS, liderzy PO opowiadali o gotowych, całych pakietach ustaw czekających w szufladach, gotowych do wdrożenia. Opowiadali o dobrobycie jaki czeka Polaków, po przejęciu władzy przez PO. Co z tego zostało każdy widzi.Platforma, to partia medialna, dobrze w TV wyglądają i świetnie umieją manipulować opinią publiczną, to ich jedyne umiejętności. To już komuniści lepiej rządzili niż obecny POwski rząd, no i przynajmniej jak Gierek pożyczał , to coś za to budował, a rząd Tuska nie dość, że zadłuża Polaków, to jeszcze wyprzedaje strategiczne gałęzie gospodarki by łatać budżet , stosując przy tym metodę pijaka tzn. Sprzedaje wszystko, a dług i tak rośnie. Jest już dziś oczywiste, że po ponad trzech latach i rządów koalicji PO-PSL możemy powiedzieć, że dla Polski są to NAJGORSZE lata od zakończenia drugiej wojny. Mamy największą dziurę budżetową od 1945 roku i największy wzrost zadłużenia od 1989 roku .Szczególnie jest to widoczne w porównaniu z poprzednim rządem gdzie mieliśmy wszystkie wskaźniki gospodarcze zdecydowanie wyższe. Przypomnę ,że już po objęciu przez PO rządów (jak jeszcze nie było kryzysu) w połowie 2008 PKB już zaczął ostro spadać, PO nie przedstawiła żadnych ustaw uzdrawiających gospodarkę mimo,że od objęcia władzy przez PIS liderzy PO opowiadali o gotowych, całych pakietach ustaw czekających w szufladach, gotowych do wdrożenia. Dziś rząd Donalda można nazwać medialnym rządem z wspaniałym pijarem . Ich jedynym sukcesem do dobry medialny WIZERUNEK ,na który niestety daje się, łapać ogłupiała, będąca w jakimś amoku część społeczeństwa. Po trzech latach nie można dostrzec żadnych sukcesów, same porażki, dno.
    CZARNY JASTRZĄB 083 | 26.10.2010 14:06

  • @Czarny Jastrząb

    http://www.bibula.com/?p=38941
    Było to potwierdzenie, że strona polska rezygnuje z 1,2 miliarda złotych, które winien był Gazprom z tytułu niedopłat za lata 2006-2009. Rosyjski koncern nie płacił bowiem wymaganej przepisami unijnymi dopłaty zależnej od majątku firmy. Łącznie z odsetkami była to kwota 1,2 mld złotych. EuRoPol Gaz SA skierował więc sprawę na drogę sądową i rosyjski Trybunał Arbitrażowy trzykrotnie przyznał spółce rację, zobowiązując równocześnie Gazprom do zapłaty tych pieniędzy. W styczniu 2010 roku premier Tusk i minister skarbu Aleksander Grad wyrazili zgodę na umorzenie tych długów. 27 stycznia 2010 roku potwierdził to wspólny komunikat obu spółek. 29 października 2010 roku przypieczętowano to ostatecznie w umowie.

    Pod kontrolę Rosjan

    Z kolei w protokole głównym strona polska i strona rosyjska zobowiązały się do przeprowadzenia istotnych zmian w spółce EuRoPol Gaz SA. W umowie znalazł się zapis mówiący o tym, iż PGNiG i Gazprom mają objąć po 50% udziałów w EuRoPol Gaz SA, a do 1 marca 2011 roku ma zostać wprowadzona w życie zasada parytetowego zarządzania spółką: zarząd musi podejmować decyzje jednogłośnie, a w wypadku rozbieżności wśród członków Zarządu decyzję podejmować będzie Rada Nadzorcza, a jeśli i jej się nie uda – Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.

    Spółka EuRo-Pol Gaz SA zajmuje się tranzytem gazu przez terytorium Polski. Powstała na mocy porozumienia jamalskiego z 1993 roku, podpisanego między Polską a Rosją i regulującego kwestie dostaw gazu ziemnego.

    48% udziałów w spółce EuRo-PolGaz SA posiada Gazprom. Drugie 48% udziałów posiada Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo – kontrolowane przez polski rząd. 4% udziałów posiada Gas-Trading, w której ponad 36% udziałów ma Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego Bartimpex kierowane przez Aleksandra Gudzowatego – jednego z najbogatszych Polaków, a ponad 43% udziałów PGNiG. Łącznie polscy akcjonariusze posiadają 81,85% udziałów w Gas-Tradingu, co przez lata zapewniało polskiemu rządowi kontrolę nad EuRoPol Gazem SA, a przez to decydujący głos w sprawie tranzytu przez Polskę rosyjskiego gazu. Gazprom – posiadający 48% udziałów – był akcjonariuszem mniejszościowym. Najważniejsze decyzje dla spółki podejmował zarząd, w którym przez lata większość miały osoby reprezentujące interesy Polski.

    Pod kontrolą rosyjską

    W wyniku podpisanej umowy dostawy gazu z Rosji przekroczyły polskie zapotrzebowanie. Ponieważ strona polska nie może gazu sprzedawać, surowiec będzie musiał być w Polsce magazynowany i przechowywany. Tym samym, aby nie zwiększać i tak zbyt dużej ilości gazu, trzeba będzie zrezygnować z zakupów spotowych z Norwegii i z wydobycia gazu w Polsce (przez lata z tych dwóch nierosyjskich źródeł pochodziła reszta gazu wykorzystywanego w naszym kraju). W ten sposób rząd Polski zrezygnował z dywersyfikacji źródeł gazu i całkowicie uzależnił nasz kraj od dostaw Gazpromu. Po drugie: zmniejszono kontrolę Polski nad strategiczną spółką EuRoPol Gaz SA poprzez zobowiązanie się do podziału jej akcji po połowę między PGNiG a Gazprom i wprowadzenie skrajnie niekorzystnych dla Polski zapisów dotyczących podejmowania decyzji. Po trzecie: rząd Polski zgodził się na ceny za przesył nie uwzględniające unijnych przepisów, co może narazić nasz kraj na wysokie kary nałożone przez Komisję Europejską. W końcu po czwarte: anulowano Gazpromowi 1,2 miliarda złotych długów. Mamy więc do czynienia z gigantyczną aferą, której skutki będziemy dotkliwie odczuwać przez co najmniej 11 lat.

    Leszek Szymowski
    HASZ 33554 | 08.06.2011 13:56


następna notka 1 2 3 4 5 6 7 poprzednia notka

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS
Jestem konserwatystą i demokratą. W sferze ekonomicznej - liberałem. Zawodowo zajmuję się biznesem. Prywatnie - politykuję. Poza tym zajmuję się rodziną, literaturą, filmem i sportem.

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @Autor

    Panie Krzysztofie, W dwugłosie Pana i Pana Igora Janke racja leży zdecydowanie po Pańskiej...

    05.11.2010 20:38

  • @All

    A pamiętacie rodzinę jednego z oficerów BORu, która najpierw potwierdziła, że żona...

    04.11.2010 00:22

  • @autor, @all

    Ten film powinien zobaczyć każdy Polak. Czytelnicy GW i widzowie TVN nawet kilka razy.

    03.11.2010 23:52

  • @panis

    http://blog-of-freeman.blogspot.com/2010/03/stara-larwa-nie-rdzewieje.html?zx=9b7a35dd16a0b79b ...

    31.10.2010 21:16

  • @Grzegorz Ziętkiewicz

    "to argument, czy..." To argument dostosowany do adresatów.

    31.10.2010 20:12

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Ulubione blogi i lubczasopisma

zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook